zawidzę owadom

Natura
nartnikowi pewnej cechy zazdroszczę
którą sam chętnie bym zdecydowanie
posiadł i użył bo jego bieganie
po wodzie daje powody do roszczeń

ja też chcę jak on – po powierzchni zdarzeń
prześlizgiwać się i nie tonąc wcale
w detali wirach ze sztucznym zapałem
oddać się tylko kontemplacji marzeń

powierzchownie chcę się mocniej uściślić
aby niczego nie analizując
dobrze się karmić i nieźle czując
bez ciasnych butów i bez cienia myśli

bo od myślenia głowa tylko boli
i wrzody tworzą na ścianach żołądka
dlatego chcę być jak nartnik lub łątka
móc nad tym bagnem przefrunąć powoli


2009
7
36 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie