tra li lo la

Natura
przymajka, pieśń liryczna

tra li lo la wesoło śmieje się wiosna
gdy na złotej trąbce gra majowe słońce
a łąka zielenią tka kilim na krosnach
zdobiąc kwiatuszkami oba jego końce

śle zapachy konwalia i słowik kląska
tra li lo la melodie swoje rozliczne
nawet żuczek nie myśli już o zakąskach
tylko jak przywabić ma jakąś samiczkę

cała przyroda chce by powstały pary
w żyłach szybciej krąży krew lasując wapno
tra li lo la nucę i choć jestem stary
na majowe ksiuty chętnie sam bym drapnął

co prawda kiepski ze mnie już jest kochanek
taki losu wyrok nieszczęsna to dola
zastał by mnie blady niezmiernie poranek
bez sił rzężącego codę tra li lo la

2009
10
92 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
oj upał heh:) tra li lo la:)
K
kaja-maja 13 lat temu
w:)
spiro136 13 lat temu
Dowcipne,kolorowe, świeże,fantastyczne!!!:)
Sebastian Dema 13 lat temu
ja tam się nie znam, ale będę powracał do Pana wierszy,pozdr.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie