"Szczęście"
•
Gdy wzroku używam, widzę raj,
Kiedy głosy słyszę, wszystko się rozpada,
Patrzę w szare niebo, co spowiło kraj,
Sklecone na murze, Koniec=Zdrada,
Nie klękam przed nikim,ja szukam
Nie płaczę, gdy gaśnie nadzieja,
Gdy człowiek w drzwi wali, ja pukam,
Gdy Ty serce kroisz, ja sklejam,
Coraz dalej ludzi, blisko opętania,
Zasłałem już łoże wiecznego bezruchu,
10 gramów duszy, strach do wymieszania,
widzę barwy tęczy,lecz nie mam już słuchu..
Kiedy głosy słyszę, wszystko się rozpada,
Patrzę w szare niebo, co spowiło kraj,
Sklecone na murze, Koniec=Zdrada,
Nie klękam przed nikim,ja szukam
Nie płaczę, gdy gaśnie nadzieja,
Gdy człowiek w drzwi wali, ja pukam,
Gdy Ty serce kroisz, ja sklejam,
Coraz dalej ludzi, blisko opętania,
Zasłałem już łoże wiecznego bezruchu,
10 gramów duszy, strach do wymieszania,
widzę barwy tęczy,lecz nie mam już słuchu..