Obcy
poranek
nowy dzień
promyki słońca wpadające przez okno
cisza
***
wkoło tylu roześmianych ludzi
a w środku ja
szary zwykły człowiek
z innego świata
zamkniętego
pustego
nowy dzień
promyki słońca wpadające przez okno
cisza
***
wkoło tylu roześmianych ludzi
a w środku ja
szary zwykły człowiek
z innego świata
zamkniętego
pustego