Przerażony
•
Ponownie to wszystko się dzieje,
Tym razem nie wiem co z tym zrobić.
Może na nowo się narodzić?
Najważniejsze nie jest pragnienie.
Gdzie jest to wspaniałe marzenie?
Barwy, te myśli, chęci szczere.
Gonić mam teraz za jokerem?
Czy będę z czystym sumieniem?
Dźwięki, nuty, te puste słowa,
Nie chce słyszeć tego hałasu!
Jak mam dobrze iść bez kompasu?
Co jeszcze moje życie chowa?
I widzę drzewa marmurowe,
Pod nimi masa smutnych pnączy!
Myślę kiedy wszystko się skończy,
Ciągle szukam, lecz wiecznie błądzę.
Tym razem nie wiem co z tym zrobić.
Może na nowo się narodzić?
Najważniejsze nie jest pragnienie.
Gdzie jest to wspaniałe marzenie?
Barwy, te myśli, chęci szczere.
Gonić mam teraz za jokerem?
Czy będę z czystym sumieniem?
Dźwięki, nuty, te puste słowa,
Nie chce słyszeć tego hałasu!
Jak mam dobrze iść bez kompasu?
Co jeszcze moje życie chowa?
I widzę drzewa marmurowe,
Pod nimi masa smutnych pnączy!
Myślę kiedy wszystko się skończy,
Ciągle szukam, lecz wiecznie błądzę.