Przerażony

Ponownie to wszystko się dzieje,

Tym razem nie wiem co z tym zrobić.

Może na nowo się narodzić?

Najważniejsze nie jest pragnienie.



Gdzie jest to wspaniałe marzenie?

Barwy, te myśli, chęci szczere.

Gonić mam teraz za jokerem?

Czy będę z czystym sumieniem?



Dźwięki, nuty, te puste słowa,

Nie chce słyszeć tego hałasu!

Jak mam dobrze iść bez kompasu?

Co jeszcze moje życie chowa?



I widzę drzewa marmurowe,

Pod nimi masa smutnych pnączy!

Myślę kiedy wszystko się skończy,

Ciągle szukam, lecz wiecznie błądzę.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie