Gdy niepewny wiatr wieje

Przyszła do mnie myśl o śmierci,

Wolno wypalają się wszystkie moje chęci,

W głowie nawołuje mnie obcy głos,

Może pisany jest mi ten los,



Niczego od Ciebie teraz nie oczekuje,

Nie takim uczuciem w życiu się kieruje,

Niewiele brakowało mi do pełni radości,

Teraz, przepełniło mnie uczucie niepewności,



Wiem, że w tym wszystkim nie jestem sam,

Myślę, czy coś jeszcze dla Ciebie mam,

Sądzę, że wiele dobrych rzeczy zrobiłem,

Lecz ponownie w ciemnościach zbłądziłem,



Niecierpliwie czekam na cudowne spełnienie,

Bo uważam, że to jest piękne marzenie,

Lecz nie mogę odnaleźć do niego właściwych drzwi,

Być może to wszystko to tylko mi się śni?
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie