Pamiętaj o mnie

Melancholia
...Lekkim muśnięciem
oddechu bez skazy
przemierzam Cię
znów bez pytania..

Tam, gdzie tysiące bezdroży
wzywa dumny świat
skulony bez tchu na kolanach
kroplą gorzkiej męskiej łzy
wciąż trwasz, tak cicho..

Wiedz, że nawet
dwie dłonie po ciemku splecione
są nadal jak niewymieszane sumienie..

Niczym para na szybie
blady smak
znów zniknie obiecany czas
na ludzką miłość..

Zbieram dla Ciebie jeszcze
okruchy słońca
na ciężką niepogodę nocy..

Pamiętaj o mnie ..
kiedy świat się skończy.. ..
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
Witaj Vera, bardzo romantyczny nastrój w tym wierszu, podmiot liryczny przeżył coś pięknego i chce to uchronić od zapomnienia, serdecznie pozdrawiam :)
K
kaja-maja 10 lat temu
nie pytaj i nie wołaj,gdy wiesz po zyciu nikt ci nie odpowie,zwłaszcza kiedy w życiu intuicja prowadzi na ludzkiej miłości się poznasz więcej na kancie
też mój mąż prasuje spodnie sobie sam,syn pierze skarpetki,w zyciu na niepogodę wiem ,mamusia skończyła się dla intymności,gdzie słońce świeci
a świeci na Niebie,kiedy się tam znajdzę,o siebie zadbasz w:) tak mówiła moja teściowa,by gościem być to u mężczyzny czysta koszula musi być i spodnie na kant jak i czyste skarpetki i majtki u każdego w;);):):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie