Bez słów

Melancholia
Krzyczę
ściany słyszą tylko szepty i szumy niepewności
mury są zbyt twarde by czuć..

Ludzie patrzą ale nie widzą
w rozmazanym tłumie
źle dobrana farba płynie w dół..

Bywają istnienia lżejsze od motylego puchu
rozedrgane myśli
naprężone struny czekania..

Jestem
chociaż nikt nie zauważa
nie szkodzi ..

Cisza pojmuje najdotkliwsze
bez słów..
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
cisza rozcieńczy każdy krzyk; o ile jest rozpuszczalny :)
zyga66 10 lat temu
niepokojąca puenta, pozdrawiam :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie