Samotność

Smutne
Lubię spacerować sam
Najlepiej wieczorami.
Gdy mroczne niebo zarzuca swą
Ciemną pelerynę na ziemię.

Zacienione uliczki wypełnione
Lekkim światłem latarni.
Szare kamienice z opadającym Tynkiem,odkrywajacym historię.

Miasto staje się tajemnicze
Słychać tylko wilków wycie.
Boję się zrobić choć krok
Nie chcę wejść w mrok.

Powinienem do domu wrócić
Jednak nie znam drogi
Serce mnie tam nie zaprowadzi
Bo serce jest zbyt małe
A ja go nie mam wcale.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie