W ZMĘCZENIU

O sobie
Przygarbiona zmęczeniem
jak płacząca wierzba
schylam się po grosze na szczęście

Pozbawiona sił
jak igieł choinka
okrywam się wytartymi złudzeniami

Roztrzęsiona zabieganiem
jak osika lichym wiatrem
drżę niespokojnie o nieznane cele

I już nie widzę siebie
w rozbitych przez pośpiech lustrach

lecz jeszcze słyszę
w dociskanych nadzieją
strunach skrzypiec
6
81 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Mario Sz 11 lat temu
piękne
Tigerka 11 lat temu
Dziękuje Mario :)
zyga66 11 lat temu
...oprócz mych...+...:)
Tigerka 11 lat temu
Tak, Zyguś masz rację :)
Tigerka 11 lat temu
Dziekuje Orle :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie