OBRAZ

O sobie
Uwięziona w obrazie Twej twarzy
z nierdzewną ramą
słów spojrzeń i gestów
trwam
niczym motyl zamknięty w dłoniach
czekając choćby na promień miłości
co jak ogniste światło lasera
wypali ból zawiedzionych nadziei

Uwięziona w obrazie twej twarzy
trwam i stoje bezczynnie
w rzeczywistosci
która spomiędzy czterech strun wydobyta
rozbrzmiewa jak utwór wybitny
złożony w hołdzie u źródła życia
7
97 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 11 lat temu
rozmarzyłam się;)
Mario Sz 11 lat temu
Szczęściarz z niego :-)
Tigerka 11 lat temu
Miło mi Mystique :)
zyga66 11 lat temu
jedno małe ale, ogniste bym zamienił na zimne, poza tym bardzo dużo uczucia w tym wierszu...pozdrawiam :)
Tigerka 11 lat temu
Dziekuje Zygus :) pozdrawiam :)
ryty 11 lat temu
złożony w hołdzie u źródła życia - no dobra, ale komu; hołdzie czy życiu, a może źródłu - ... trzeba się domyślać /? ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie