Ucieczka Z Mroku
Ile razy muszę jeszcze zginąć, by docenić jedno życie?
Jak mam pozwolić odejść temu, co nigdy nie przyszło?
Jak zatrzymać mam swój wrzask, skoro nawet nie krzyczę?
Ile razy jeszcze ucieknę z mroku, chociaż światło nigdy nie prysło?
Tak bardzo cierpię
Jak mam pozwolić odejść temu, co nigdy nie przyszło?
Jak zatrzymać mam swój wrzask, skoro nawet nie krzyczę?
Ile razy jeszcze ucieknę z mroku, chociaż światło nigdy nie prysło?
Tak bardzo cierpię
To mafii sprawa
Też Boga
Jak?
Też od mroku
Jak nocy
Człowiek nie ucieknie
Lecz szczęšcie ten będzie
Co bez światła
Czy latarni ulicznej
Šwiatło zdąbędzie
Tež w ciemnym lesie :)