Dzika Miłość

Miłosne
Ciepły poranek w ciepłym objęciu
Niewiele więcej potrzeba szczęściu
Lecz jej umysł widzi siebie w odejściu


Do świata wielkich rzeczy bez małych radości


Nie pamiętam dnia Twojego przestępstwa
Ale moja żałoba przyszła z uśmiechem
W ciszy, bez szału szaleństwa
Ze spokojnym, opanowanym oddechem


Obietnice odeszły, ciemne lata nadeszły
A jedyne co zostało, to słone łzy
Mój głos drży, lata trzy
Żałoba w sercu, uczucie znika
Ale prawdziwa miłość jest dzika...


Przepadłaś jak kamień rzucony w ocean
Nadeszła fala psychicznych przemian
Lecz dzięki nim wiele drzwi teraz otwieram


Do obojętnych wydarzeń w wielkiej czułości


Nie pamiętam dnia Twojego przestępstwa
Ale moja żałoba przyszła z uśmiechem
....................................
....................................


Obietnice odeszły, ciemne lata nadeszły
A jedyne co zostało, to słone łzy
Mój głos drży, lata trzy
Żałoba w sercu, uczucie znika
Ale prawdziwa miłość jest dzika...


Miłość jest dzika
Dlatego me serce dziś jej unika



Miłość jest dzika..
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie