kompromis

Egzystencjalne
podjąłem rozsądny kompromis
nie uznałem człowieka za Boga
nie uznałem Boga za człowieka
uznałem Boga-człowieka

Bóg podjął rozsądne szaleństwo
bez wyjścia dla miłującego do końca

Z miłości Boże głowę straciłeś dosłownie
ach
czemuż własnej nie tracę choćby w przenośni
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie