Wizyta

Miłosne
Wczoraj rano niespodzianie
przyszła miłość na śniadanie,
otworzyłem jej swoje podwoje,
ona na tacy podała serce swoje.

Podała rączkę oraz nóżkę,
i aby wygodne życie miała,
ze szczęścia się tylko śmiała,
ja podałem z serca poduszkę.

Weszła cicho,bardzo skromnie
i się mocno przytuliła do mnie,
przytuliłem mocno ją do siebie
i jest nam dobrze jako w niebie.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

R
Rockownik 3 lata temu
Miła wizyta, Tanatosie! Całkiem dobry wierszyk ;B
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie