Lato

Natura
Bo to lato jest już przecież,
działeczka na mnie czeka,
tam furteczka i kłódeczka,
to kluczyk szybko chwytam
i kłódeczkę już odmykam.
Altaneczka na mnie czeka
w niej szafeczka,naleweczka.
Co dalej będzie Wy to wiecie,
na ławeczce sobie siadam
i co widzę Wam to opowiadam.

Hen wysoko słonko świeci,
trochę niżej powoli Bielik leci,
on swój teren ciągle patroluje
i ofiary na obiad wypatruje.
Drzewa już ciężarne owocami,
w ich koronie ptaszek mieszka,
a w jabłuszku coś się wije,
niech ta gadzina tez se żyje.
Pomidorek już się wstydzi
bo go ogóreczek z dołu widzi.

No a w trawie,co za licho?
A to wąż się skrada cicho
i do żabki się sposobi,
ale i tak jej nic nie zrobi.
W ziemi krecik-łobuz jeden
wszystkie niszczy mi uprawy,
ja na łąkę szybko go wyprawię
niech tam kopie sobie w trawie,
lub do lasu go wyeksmituję
i niech tam drzew podkopuje.

Ot i letni wieczór już zapada,
i kończy się moja eskapada,
to moje autko już odmykam
i do domu szybko zmykam,
a tam żonka na mnie czeka
i wygląda mnie z daleka.
Wyrosły już nasze dzieci,
a nam czas tak powoli leci,
upływ czasu nam nie szkodzi
bo my jesteśmy ciągle młodzi.
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
jak też mówią kiedy się człowiekowi chce
to chwatem jest bez różnicy wieku
kiedy nie jedni chorują,naprawdę chorują
i tak parząc na nowych uzdrowicieli
sami do pacjenta nie podejdą
to niczym nie jeden ksiądz przeleci
bez dodania otuchy a co dopiero mówić
o nadziei która ma działeczkę
i chwastem zarasta niczym nauka
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie