Kotka
Przy sobocie po robocie
usiadł sobie kot na płocie,
wąsem rusza, oczka mruży,
pewno się w jakimś kotku duży.
Miau! Miau! Miał!
Wieczorem wszystko się wydało
bo kocurków dużo się zebrało,
że to nie kot, a piękna kotka była
i ślicznym ogonkiem się chwaliła.
Miau! Miau! Miał!
Teraz każdy kocurek sobie marzy
że z koteczką coś mu się przydarzy.
Miau! Miau! Miał!
Co ty koteczku byś dzisiaj chciał?
Chciałbyś pewno mleczka i łóżeczka,
lecz zabrakło już dla ciebie mleczka
i skończyła się o kotce już bajeczka.
Miau! Miau! Miał!
usiadł sobie kot na płocie,
wąsem rusza, oczka mruży,
pewno się w jakimś kotku duży.
Miau! Miau! Miał!
Wieczorem wszystko się wydało
bo kocurków dużo się zebrało,
że to nie kot, a piękna kotka była
i ślicznym ogonkiem się chwaliła.
Miau! Miau! Miał!
Teraz każdy kocurek sobie marzy
że z koteczką coś mu się przydarzy.
Miau! Miau! Miał!
Co ty koteczku byś dzisiaj chciał?
Chciałbyś pewno mleczka i łóżeczka,
lecz zabrakło już dla ciebie mleczka
i skończyła się o kotce już bajeczka.
Miau! Miau! Miał!
Przy sobocie po robocie
usiadł sobie kot na płocie,'
i koguta udaje
myśląc ech
w spółkę z nim wejdę
by zobaczyć
czy on dalej pofrunie
czy ja skoczę dalej
sprawiedliwe
kotek miałczy
mleczka szuka
kogut pieje
rankiem budzi
choć zima się trzyma
czas jemu ktoś opóźnił
i przestał piać
kiedy kot do kotki miałczy
a może ma na myszkę chęć w:):):):)