cd.Zmory

Mroczne
Myślałam że mnie nic już nie zaskoczy
co się na cmentarzu dzieje w nocy,
dziś takiego zaskoczenia doznałam
że z wrażenia o mało nie zemdlałam.

Któż to tutaj tak kłapie zębiskami?
To i tutaj jakichś złośliwców mamy?
Ach to zza ściany wełniana istota
żółcią tryska i kamieniami miota.

Jakże one mają szpetne swoje ryje,
jak dobrze że toto już nie żyje,
aby sękatym kijem jej nie przywalić
muszę stąd szybko się oddalić!

Opuszczam to miejsce emerycie
takie towarzystwo to mam w odbycie,
Może Bóg i jej kiedyś odpuści
i przed swoje oblicz ją dopuści.

Bo kto w swoim życiu urazy chowa,
nikomu nie powiedział dobrego słowa,
na względy Boga niech nie liczy
a jego dusz w piekle niech wyje,ryczy.

A cóż to dziwnego się tutaj dzieje,
czemu dzisiaj tak wcześnie dnieje?
Nie,to tylko jakieś ognisko płonie
przy nim kilka trupków grzeje dłonie.

Obsiedli kociołek i ognisko wkoło,
bo u nich zawsze jest miło i wesoło,
na trójnogu w kotle coś bulgocze
między nich i ja z chęcią wkroczę.

Z żalem opuścić mi ich będzie trzeba,
ale innych odwiedzić też jest potrzeba,
to już wracam w mroki cmentarza
bo tutaj nic dwa razy się nie zdarza.

... ...
cdn.
1
36 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...zmory som
K
kaja-maja 3 lata temu
jak mroźną zimą przy ognisku diabły w lesie tańcują
tak wścibskie zmory w kąt się chowają
bo żywe trupy chodzą po ziemi
brudne,obdarte jakby rok leżeli w ziemi
a to tylko bezdomność raju kosztuje
paląc chrust do nocnej zabawy w:):)
T
Tanatos 3 lata temu
kaja-maja, ,,... z wierszami czasem tak to bywa,że prawdziwa treść między słowami się ukrywa ... Tobie częściowo to się udało!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie