Chleb powszedni
podobno zmieniają świat wrażliwi inteligenci
których łaskawa historia zapamiętuje niedbale
na marmurowych piedestałach bronią ważnych racji
ukrywając głęboko kamienne wątpliwości
i tylko nie słychać z głuchych skał wytworu
że byli zgubieni że im nie zbywało
wiary ni nadziei
i że wciąż szukali
jak to wypowiedzieć że te ich dążenia
bardziej jak chód mrówki
niż tupanie słonia
których łaskawa historia zapamiętuje niedbale
na marmurowych piedestałach bronią ważnych racji
ukrywając głęboko kamienne wątpliwości
i tylko nie słychać z głuchych skał wytworu
że byli zgubieni że im nie zbywało
wiary ni nadziei
i że wciąż szukali
jak to wypowiedzieć że te ich dążenia
bardziej jak chód mrówki
niż tupanie słonia