Pustelnik
Zimna skamieniała na świat dusza
Ciszy głosu otoczony murem słucha
Pośród populacji domu nie szuka
Bocznym torem się porusza
Uciec zniknąć,rozwinąć skrzydła ulecieć
Oczekiwanie by śmierć przybiła pieczęć
Obcym pozostanę na tej planecie
Duchem w życiem tętniącym bezkresie
Naznaczony zanurzony w przekleństwie
Gdy zjawia w popiół obraca wszelakie miejsce
Z dala trzymać zaszyć skrzętnie
Zawżdy zważać na bycie odmieńcem
Szukał znalezść nie je wstanie
Zrozumienie rzekł westchnął-ruszył dalej
Ciszy głosu otoczony murem słucha
Pośród populacji domu nie szuka
Bocznym torem się porusza
Uciec zniknąć,rozwinąć skrzydła ulecieć
Oczekiwanie by śmierć przybiła pieczęć
Obcym pozostanę na tej planecie
Duchem w życiem tętniącym bezkresie
Naznaczony zanurzony w przekleństwie
Gdy zjawia w popiół obraca wszelakie miejsce
Z dala trzymać zaszyć skrzętnie
Zawżdy zważać na bycie odmieńcem
Szukał znalezść nie je wstanie
Zrozumienie rzekł westchnął-ruszył dalej