Malujemy

O życiu
Napotyka wędrując zbocza strome
Podąża mimo opadających powiek
W holu czeka na swoją kolej
Aż uda się przed oblicze boże

Skoro ciało złożone pozostanie
Zapadnie w pamieć na wiosen parę
Zdjęcia okryte kurzem skończoną
Wizerunek zawieruszy pod opończą

Farb kolorami znaczyć obecność
Od narodzin poprzez żywot po wieczność
Muskając pędzlem tworząc dzieło
Koniec w początek zamieniające smiercią
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
ciekawe myśli :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie