Przyznajmy się
Piszę teraz żebyś przeczytał
Żebyś się na mnie skupił
Roszczę sobie prawo do Twojej uwagi
Piszę, bo twierdzę, że Twoje
Minuty, które nigdy nie wrócą
Są warte przeczytania o tym
Jaką jestem egocentryczką
Przepraszam,
Nic mnie nie usprawiedliwia
To nie koniec.
Nawet moja empatia jest tylko iluzją
Dając chleb biedakowi
Robię dobrze sobie...
Niweluje w ten sposób własny dyskomfort
Związany z poczuciem winy
Ja nie umiem współczuć,
Nie znam świata poza czubkiem własnego nosa
Czytając innych - szukam siebie
Odnoszę do siebie
Poznaję jedynie własnymi zmysłami
Panie Leibnizu, znam pana zdanie
Wiem, że wydobył Pan w tych warunkach
Możliwość bycia dobrym
Ale Panie Leibnizu,
Czy to nie naciągane?
Żebyś się na mnie skupił
Roszczę sobie prawo do Twojej uwagi
Piszę, bo twierdzę, że Twoje
Minuty, które nigdy nie wrócą
Są warte przeczytania o tym
Jaką jestem egocentryczką
Przepraszam,
Nic mnie nie usprawiedliwia
To nie koniec.
Nawet moja empatia jest tylko iluzją
Dając chleb biedakowi
Robię dobrze sobie...
Niweluje w ten sposób własny dyskomfort
Związany z poczuciem winy
Ja nie umiem współczuć,
Nie znam świata poza czubkiem własnego nosa
Czytając innych - szukam siebie
Odnoszę do siebie
Poznaję jedynie własnymi zmysłami
Panie Leibnizu, znam pana zdanie
Wiem, że wydobył Pan w tych warunkach
Możliwość bycia dobrym
Ale Panie Leibnizu,
Czy to nie naciągane?