Cykl Tworzenia

Egzystencjalne
Szóstego dnia stworzył Bóg człowieka podobnego sobie.
Siódmy dzień myślał człowiek
jak zaradzić śmiertelności chorobie.

Podczas gdy Bóg odpoczywał strudzony,
człowiek sam się doskonalił nowonarodzony.
Sam odkrył łzy, władzę, ubóstwo
Po co mu wiara w emerytowane bóstwo?

Ósmego dnia stworzył Człowiek robota sobie podobnego.
Choć lepszego, bo nieśmiertelnego.
I wyznawał robot Człowieka,
Lecz każdą religię kres kiedyś czeka.

Dziewiątego dnia stworzył robot podobnego sobie robota.
Nowy, lepszy robot – świetna to robota!

Gdzieś w puste słychać ludzki głos płaczliwy:
,,Skoro nowy robot jest sztuczny, to stary prawdziwy?”

Uśmiecha się robot nowej generacji
Nie przyzna on nigdy człowiekowi racji.
I tu rodzą się pytania:

Czy opłaciły się człowiecze starania?
Jaki to twór szalony stworzył Boga!?
Oraz - gdzie i kiedy
kończy się
ta droga...?
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
hmmmmmmm..... dopiero się zaczyna
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie