Utrata danych

Melancholia
Demobil ciągły życiem mym miota
kończąc dzień jeden w nowy się wrzyna
liczę ten bilans choć wiem że strata
jak marne zero czai się finał

wiem gdzie jest źródło i w czym przyczyna
poradzić jednak niewiele zdołam
w tym wielkim worku wszechświata młynie
choć marnym pyłkiem, kurzem zachowam

chaos, przypadek kieruje wszystkim
i tylko jedną znajdziesz w nich drogę
myśląc że życiem kieruję swoim
gram między ludźmi w szachy a Bogiem

lecz cóż poradzę, gdy tak głęboko
gra ta ma korzeń twardą opokę
czekam i marzę, myślę i warz(ż)ę
przyglądam tylko i gram na zwłokę

bo skoro wynik z góry wiadomy
wkurza to trochę i nieco smutne
nie będę zmieniał co ustalone
wyroki wszakże są absolutne

bo na cóż mrzonki - marne korzonki
skoro tak wszystko zmierza do morza
biedny - bogaty? jednako głupi!
tak wolna wola, to wola boża

czuję się teraz jak mysz zagnana
widziałem siebie w ferrari mknący
a tu logika zmłóciła wszystko
wynik ujemny i mniej znaczący

/wszystko to pikuś i pewna strata!/

Ja bardziej martwię się twoim losem
nie zdołam poznać ciebie przenigdy
i bardziej jesteś tylko mym głosem...,

lecz chcę tu abyś pomyślał(a) czasem
/nie ważne ile kitu tu wciąłem/
co bardziej stracisz;
- duszę czy ciało/?
gdy kiedyś życie zaliczysz kołem

***

Nim w końcu rejestr ciągłych wyliczeń
zdusi bezsiłę twojego głosu
i rzuci niczym plik skasowany
konto zamknięte na wskaźnik stosu
5
107 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Hym... co by tu napisać? Co? Nie wiem, naprawdę.
Ale podoba mi się:)
POzdRAwiAM
Spoks 15 lat temu
Podziękuję na wstępie, ciesząc sie że sie spodobał.
(copelza) mi tu entropią i uwarunkowaniami wyjechał, i również ma rację.
Za to twoje (ezo) piękne niebieskie oko jest bezbłędne!
Prawidłowo zwróciłaś uwagę na zakończenie.
Dość często fragmenty wiersza wyróżniam odgradzając gwiazdkami, gdyż stanowią kondensację treści, morał bądź dopowiedzenie.
Końcówki to mój konik, są najważniejsze a zarazem stanowią mój literacki podpis. :)
tamara 15 lat temu
"myślę i warzę",wyraz warzę czy ważę,chodzi o wywar czy o wagę, pokręcone jeśli chodzi o osoby,raz piszesz w pierwszej,potem w drugiej,coś mi tu nie pasuje stylistyka ,zanieczyszczony tekst.Nieudana filozofia,pozdrawiam.
tamara 15 lat temu
"gram między ludźmi w szachy i Bogiem,"to jakieś nielogiczne,grasz między ludźmi w szachy i między Bogiem,czy grasz z ludźmi w szachy i z Bogiem.To jest gra między tobą a ludźmi i Bogiem?W szachy się gra z kimś, a nie między kimś,wytłumacz to jak możesz.
Spoks 15 lat temu
Dzięki (tanmara), masz wprawne oko.
"Ważę" oczywiście powinno być, aczkolwiek odnosząc się do dalszej części twojego komentarza to i to pierwsze by pasowało.
Niczego zbyt oczywistego tu nie wprowadziłem, dlatego dodałem;
"nie ważne ile kitu tu wciąłem", przez to odcinając się od swojej prawdy.
Nie chcę w ten sposób nikomu i niczego narzucać prócz zastanowienia, co tak na prawdę w życiu jest ważne.
Co do drobnych błędów technicznych masz rację choć tłumaczyć to może nieco "skrótowe myślenie" zdominowane przez tą formę wiersza rymowanego.
Niemniej co bardziej istotne, wiersz dotyka wielu spraw i wydaje się że trudno w nim określić właściwy/główny temat.
Tymczasem w życiu przychodzi taki moment gdy ten bilans zysków i strat zaczyna przeważać w stronę pasywów, a może ściślej mówiąc przeobraża nasze działania w określony kapitał.
I wydaje mi się że pytanie jakie zadałem czytelnikowi jest pytaniem o formę tego kapitału.
Czy mogą nim być tylko środki materialno-rzeczowe, czy też bogactwa ducha w tym; wiedza, mądrość i doświadczenie z całym szeregiem cnót.
;
W nagrodę piosenka dla ciebie, ale musisz zrobić sobie słuchawki no i ją w google odnaleźć.
;)
Matt Pokora - through the eyes
poema104 15 lat temu
Tytuł skłonił mnie do refleksji.
muszelka 15 lat temu
No skoro Nobel się pofatygował i jako jednemu z nielicznych dał plusa to chyba coś musi znaczyć.Pewnie to ten demobil.Licentia dla Ciebie za to.Pikuś a co tam!
Spoks 15 lat temu
(andrzejdom), wszystko to są wiersze. Pytanie tylko ile w nich jest poezji. To zazwyczaj wyjaśnia czas w którym każdy musi bronić się sam. :)
(poema104) Początkowo zamierzałem wstawić "Utrata data", co w sumie oznacza to samo z wyrażeniem zapożyczonym.
Ale nie ma to jednak jak nasz polski język! :
(muszelka) widzę, nawet punkt ON zostawił. Lecz dla mnie liczą się przede wszystkim jakiekolwiek spostrzeżenia sugestie/uwagi, czy choćby zwykły życzliwy dialog.
Pisanie, oceny, wiersze, to jeszcze nie wszystko.
Liczy się przede wszystkim wymiana zdań, opinii, humor no i dobra zabawa.
Wiersz zacząłem pisać po napisaniu najpierw z grubsza ostatniej zwrotki, lecz słowo "demobil" było tym od którego wyczułem jego ideę i główny temat.
Dziękuję!, i zapraszam częściej :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie