Spacery....

Miłosne
Codziennie do siebie pisaliśmy,
co drugi, trzeci dzień się spotykaliśmy.
Zawsze dużo rozmawialiśmy.
Nigdy dość siebie nie mieliśmy.

Już dwa miesiące prawie minęły,
lecz me tęsknoty nie przeminęły.
Spotkaj się ze mną miły,
pójdziemy na spacer i
wszystko sobie wyjaśnimy :)
0
32 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
No i co nie słuchasz się, a 12 lat jeszcze do tego zobowiązuje. Powiedziałem poczytaj w necie o pisaniu i o rymach i nie pisz tak dalej. Można tak:
Codziennie do siebie pisaliśmy,
spotkania kiedy tylko było można,
i ciągłe, niekończące się rozmowy
ja byłam wtedy tobą urzeczona.

....tak naprędce i tak nie jest najlepiej , bo sprawa za banalna
JKZ007 15 lat temu
No i co nie słuchasz się, a 12 lat jeszcze do tego zobowiązuje. Powiedziałem poczytaj w necie o pisaniu i o rymach i nie pisz tak dalej. Można tak:
Codziennie do siebie pisaliśmy,
spotkania kiedy tylko było można,
i ciągłe, niekończące się rozmowy
ja byłam wtedy tobą urzeczona.

....tak naprędce i tak nie jest najlepiej , bo sprawa za banalna
JKZ007 15 lat temu
No i co nie słuchasz się, a 12 lat jeszcze do tego zobowiązuje. Powiedziałem poczytaj w necie o pisaniu i o rymach i nie pisz tak dalej. Można tak:
Codziennie do siebie pisaliśmy,
spotkania kiedy tylko było można,
i ciągłe, niekończące się rozmowy
ja byłam wtedy tobą urzeczona.

....tak naprędce i tak nie jest najlepiej , bo sprawa za banalna
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie