Spacery....
Codziennie do siebie pisaliśmy,
co drugi, trzeci dzień się spotykaliśmy.
Zawsze dużo rozmawialiśmy.
Nigdy dość siebie nie mieliśmy.
Już dwa miesiące prawie minęły,
lecz me tęsknoty nie przeminęły.
Spotkaj się ze mną miły,
pójdziemy na spacer i
wszystko sobie wyjaśnimy :)
co drugi, trzeci dzień się spotykaliśmy.
Zawsze dużo rozmawialiśmy.
Nigdy dość siebie nie mieliśmy.
Już dwa miesiące prawie minęły,
lecz me tęsknoty nie przeminęły.
Spotkaj się ze mną miły,
pójdziemy na spacer i
wszystko sobie wyjaśnimy :)
Codziennie do siebie pisaliśmy,
spotkania kiedy tylko było można,
i ciągłe, niekończące się rozmowy
ja byłam wtedy tobą urzeczona.
....tak naprędce i tak nie jest najlepiej , bo sprawa za banalna