Spotkanie
•
Głośne miasto
Środek dnia
Spotkałam Cię przypadkiem
Nasze spojrzenia zbiegły się
Całkiem przypadkiem
Poczułam, że nie mam już nic na sobie
W twych oczach byłam naga
Sukienka odleciała z wiatrem
Szpilki powędrowały do nikąd
Przysunąłeś mnie do siebie
Przegryzłeś moje wargi
Nabrzmiałe z podniecenia
Piersi moje wbiły się w twój tors
Poczułam falę napływającego ciepła
Byłeś już we mnie
Nic już nie widziałam
Nic już nie słyszałam
Czułam jedynie ciepło twojego ciała.
Środek dnia
Spotkałam Cię przypadkiem
Nasze spojrzenia zbiegły się
Całkiem przypadkiem
Poczułam, że nie mam już nic na sobie
W twych oczach byłam naga
Sukienka odleciała z wiatrem
Szpilki powędrowały do nikąd
Przysunąłeś mnie do siebie
Przegryzłeś moje wargi
Nabrzmiałe z podniecenia
Piersi moje wbiły się w twój tors
Poczułam falę napływającego ciepła
Byłeś już we mnie
Nic już nie widziałam
Nic już nie słyszałam
Czułam jedynie ciepło twojego ciała.