Spotkanie

Głośne miasto

Środek dnia



Spotkałam Cię przypadkiem

Nasze spojrzenia zbiegły się



Całkiem przypadkiem



Poczułam, że nie mam już nic na sobie

W twych oczach byłam naga



Sukienka odleciała z wiatrem

Szpilki powędrowały do nikąd



Przysunąłeś mnie do siebie

Przegryzłeś moje wargi

Nabrzmiałe z podniecenia

Piersi moje wbiły się w twój tors



Poczułam falę napływającego ciepła

Byłeś już we mnie



Nic już nie widziałam

Nic już nie słyszałam

Czułam jedynie ciepło twojego ciała.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie