gdzie tak na prawdę byłam?

Trafiłam w takie miejsce

Miejsce zwana antykwariatem

antykwariatem dusz



Każda dusza to była inna historia

Historia wielkiej miłości

Historia bolesnych przeżyć

Historia niezapomnianych przygód



Patrząc na nie widziało się wszystko,

Tak jakby miały na bladych licach wypisaną historię życia



Każda dusza miała tabliczkę z napisem

'Bezcenna'


Bo i jak można wycenić ludzką duszę?



żadna nie zwracała na mnie uwagi

Trwała w swoim świecie.



Za ladą stał miło wyglądający staruszek,

Położyłam na lśniącą ladę skierowanie,

Zapytałam, które miejsce mam zająć



Staruszek nakazał mi wyjść...;
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie