+27.01.2008
•
Leżałam
Było mi zimno
Garść rzuconej ziemi nie dała ciepła
Ciężar kwiatów odebrał mi oddech
Deszcz łez bębnił o pokrywę
Było bardzo ciemno,
Nie wydostałeś mnie z tej drewnianej puszki
A podobno miałeś mnie zabrać do nieba,
Jedynie głodne robactwo pamiętało o mnie.
Było mi zimno
Garść rzuconej ziemi nie dała ciepła
Ciężar kwiatów odebrał mi oddech
Deszcz łez bębnił o pokrywę
Było bardzo ciemno,
Nie wydostałeś mnie z tej drewnianej puszki
A podobno miałeś mnie zabrać do nieba,
Jedynie głodne robactwo pamiętało o mnie.