Żywy topielec

O życiu
Tonę...,
ale nikt na mnie nie patrzy.
Nikt nie zwraca swej uwagi.
A woda wypełnia moje wnętrze.
Czuję, że to koniec.
Nie wytrzymam już więcej.
Myślę o mym życiu.
Patrzę wstecz zamglonym wzrokiem...
Widzę ból i cierpień masę.
Zgadzam się z wyrokiem.
Wiem, że zaraz zgasnę.
Jednak..
woda mnie oddaje.
Słyszę cichy głos
-Nie teraz
Rozumiem przesłanie.
Życie a nie śmierć
jest dla mnie wyzwaniem...
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 9 lat temu
Wszystko ma swój czas...........a od Nas zależy, by umieć się w nim znaleźć.....
Ewa Hulak 9 lat temu
wyzwanie bardzo słuszne tylko życie i trzeba go celebrować, smakować ,bo jest tak krótkie, pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie