Potrzebny strach
•
Jesteśmy słabi.
Bezbronni i niewidomi.
Tak ciężko jest nam
przyznać się do bólu.
Tak ciężko powiedzieć
,że cierpimy.
Tonąc w swoich myślach
boimy się własnych ,czasem wymyślonych,
mar i strachów.
Boimy się przyszłości,
boimy przeznaczenia.
Boimy się gdy coś
się zmienia.
Lecz także gdy jest takie samo.
Boimy się ,że tak na zawsze
nam zostało.
Więc codziennością żyjąc
mija dzień za dniem.
Żyjemy w strachu,
ale to dobrze.
Jego brak, też nas przeraża...
Bezbronni i niewidomi.
Tak ciężko jest nam
przyznać się do bólu.
Tak ciężko powiedzieć
,że cierpimy.
Tonąc w swoich myślach
boimy się własnych ,czasem wymyślonych,
mar i strachów.
Boimy się przyszłości,
boimy przeznaczenia.
Boimy się gdy coś
się zmienia.
Lecz także gdy jest takie samo.
Boimy się ,że tak na zawsze
nam zostało.
Więc codziennością żyjąc
mija dzień za dniem.
Żyjemy w strachu,
ale to dobrze.
Jego brak, też nas przeraża...
jak niewidomi maja intuicję
tak ten co widzi
najczęściej jest ślepy
bo nie sztuką jest za widoku chodzić
i patrzeć z poidziwem czy ohydą
ale wyczuć zapach jak też wyczuć aurę
by powiedzieć
widzisz mnie i co z tego
jak nie chcesz mnie znać
tez w zmianie systemu
nie każdy się boi
jedynie ten co widzi
jak Świat idzie z postępem
i jak życie biednego Polaka
się poprawi na lepsze
zwłaszcza kiedy zawsze mówię
strach ma wielkie oczy
lecz większe mam ja w:)