Ludzka godność

O śmierci
Szedł sam...,mimo że wśród tłumu.
Był wolny...,pomimo niewoli.
Z uśmiechem podążał na śmierć,
idąc drogą powoli..
Wszedł do komory,
choć wiedział co go tam czeka.
Nie stawiał oporu,
bo jak nie oni,
ale jak on chciał.
Umarł..., z prawdziwą godnością człowieka.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie