Otchłań
Stojąc nad przepaścią
Wiem,że coś nie tak jest
Skoczę...
Zraniłem cię dotkliwie
Jak wynagrodzić mam ten ból
Polecę...
Czuję w twym głosie bezsilną złość
Przepraszam już nam nie wystarczy
Zapomnij...
Wykorzystałem twoją naiwność
Więcej już tego nie zrobię
Skaczę, odlecę, zapomnisz...
Więc czy mi wybaczysz??
Wiem,że coś nie tak jest
Skoczę...
Zraniłem cię dotkliwie
Jak wynagrodzić mam ten ból
Polecę...
Czuję w twym głosie bezsilną złość
Przepraszam już nam nie wystarczy
Zapomnij...
Wykorzystałem twoją naiwność
Więcej już tego nie zrobię
Skaczę, odlecę, zapomnisz...
Więc czy mi wybaczysz??