#3

Melancholia
Ręce wznoszę ku górze.
Ku chęci zbawienia.
Czyny oddaje światu.
W lęku o zapomnieniu.
Wstaje co rano by przemierzać świat.
Z każdym otwarciem oczu.
Przybywa w metryce lat.
Dni nie odróżnia nic.
Większość to dni stracone.
To dni w których...
Nie trafiam na swą życiową...
Rolę...
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie