wygrzeszona

Mroczne
gdzie jedziesz?
ja też gdzieś tam jadę
a może skądś wracam albo stoję jednak
leżę

jeszcze wczoraj czy dzisiaj byliśmy na
morzu które tak naprawdę było oceanem
a w inny dzień kałużą żywej krwi
którą wypuściłeś
kiedy opuściłam rękę

i to był raczej topór lub siekiera
nieważne coś błyskało wesoło
tak miło mrugało jak raj
słodko ona
uśmiechała się

a stróż w palcach obracał ogryzek
czekał

nie żyje nikt i żyje nikt
dlaczego straciłam tylko palce
rozdrapując pień jabłoni?
6
42 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
dobre
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie