pozbawianie

O śmierci
czy chciałby mi pan wybaczyć?
taki jest pan martwy
martwy

wracanie do grobu
przez deptanie ziemi
bądź zimnym jak ona
jak ja jestem

proszę!

powrót do ziemi
przez wstręt jakiś co szarpał
fizycznie

takiś brudny niegodziwy poszarzały
obdarty z cech człowieka
że nawet patrzysz
obrzydliwie

a ja nie byłam z nikąd

byłam ubogą wdową niewidomą
a zabrali mi syna
poszłam wolno szukać
poszłam szybko znaleźć

a ty w tym bólu z tym gwoździem
co wyszarpuje z mózgu fantawizje
zostań



oj przepraszam przepraszam
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie