Pustka*

Melancholia
W pustkę podążając
Okrytą zapachem twoich perfum

Niezdobyte chwile
Już nigdy nie będą takie same

Późną porą zachodzące słońce
Przywołuje ostatni promień wspomnień

Nie myślałem
Nie lubię myśleć w tych chwilach

Poplamiona piżama
Ciepłe prześcieradło

Za oknem ostatni śpiew ptaków



www.zofio.org
6
101 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
tak sobie czytam...zachodzące słońce...przywołuje ostatni promień wspomnień...:P
R
Robert Zofio 11 lat temu
Tak....choć to smutne...
zyga66 11 lat temu
jeszcze raz przeczytałem...smutne
Helen 11 lat temu
No cóż wyczuwam w tym wierszu zrezygnowanie....trafna kategoria. pozdr
Vera 11 lat temu
Miłość, która była niemożliwa do spełnienia? Piękny i smutny utwór .. :)
Livia 11 lat temu
tragiczne... nic już nie cieszy, gdy nie ma spełnienia
R
Robert Zofio 11 lat temu
dziękuję za przeczytanie i opinie. cóż...samo życie w kilku słowach.
pozdrawiam,
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie