na szczycie

Od siebie
dokoła ludzi tłum
tych samych,którzy
sprzedają bliskich
za parę marnych groszy

błądzimy popychani przez los
ku wzniesieniu,by stanąć
nad przepaścią-
stąd bliżej do śmierci nam
więc kochaj mnie
i ocal nas

niech życie jeszcze chwilę trwa
póki miłości czas
zobaczysz,że dobrze będzie nam
wtedy nawet,gdy staniemy
na szczycie,będziemy podziwiać
widoki,przed którymi
tak zaciekle się obawialiśmy

widzisz?nie ma czego się bać...
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
ładny wiersz nawet bardzo;))tylko nie potrafię się odnieść do pierwszej strofy...poprostu nie rozumiem jaki ma związek z dalszą częścią...wydaje mi się nie pasować do reszty ale też jest ładna...;)pozdrawiam;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie