Rozum

Egzystencjalne
Labirynt Minosa w duszy,
kamień muru hałas kruszy,
bitewna wrzawa poranka.

W labiryncie jedna droga,
strzeżona przez oko wroga,
logiki pułapki zawiłe.

Serce więźniem politycznym,
demagogiem nieetycznym,
oczekuje w celi bramie,
z gilotyną ma spotkanie.

Strach przed krokiem w przód, znajomy,
prezent boski otworzony,
w nim Nadzieja na dnie leży,
ona jednak już nie wierzy.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 6 lat temu
gil to nosa jest sprężyna gilotyna nos ucina jego wina
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie