Senna prośba do W.

Miłosne
Kochanie,
miałam dziś sen
z którego mnie obudziłeś.
Leżałeś przy mnie
i dłonią
po moim ciele
wodziłeś.

Patrzyłeś na mnie
tak jakbyś,
po raz pierwszy mnie widział.
A ja czułym
gestem gładzona
byłam
nieziemsko szczęśliwa.

Czułam się
jakby wszystko,
co było dawniej wróciło.
Nie budź mnie
z tego snu więcej.
Chcę, żeby znowu
tak było...
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Zuzia 15 lat temu
Wiersz jest piękny;) Idealnie opisałaś odczucia w śnie i marznie aby ten sen się nie skończył:D

Miło mi będzie jeśli napiszesz recenzję do któregoś z moich wierszy;*

Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie