Zbłądzeni

O życiu
I jadą zamknięci w metalowych skrzyniach,
mijając się nawzajem z twarzami zastygniętymi
w bezruchu,
pędzą donikąd sami nie wiedząc
po? dlaczego?
lecz i tak gnają i gnać będą,
bo siły najmniejszej nie mają..
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie