Sobota rano
Po języku pełźnie mi ślimak
W nosie drapią mnie włosy
Tak obudziłem się rano…
Oczy też szczypią, a jeszcze ślepe
Powieki sklejone dymem z papierosów
Na twarzy maź, smoła z tytoniu
Leżę, nie wstanę i głową nie ruszę
Bo gdy powieką uniosę
Głowy kryształ pokruszę
Piotr Kucharski Łódź 11-10-2010
W nosie drapią mnie włosy
Tak obudziłem się rano…
Oczy też szczypią, a jeszcze ślepe
Powieki sklejone dymem z papierosów
Na twarzy maź, smoła z tytoniu
Leżę, nie wstanę i głową nie ruszę
Bo gdy powieką uniosę
Głowy kryształ pokruszę
Piotr Kucharski Łódź 11-10-2010
Głowy kryształ pokruszę" jest wręcz świetna, taki Lecowski klimacik. Daję plusa:)