wezmę cię w obroty

Miłosne
Renatko,już niedługo
wezmę cię w obroty
i dokończę niegdyś
zaczętego dzieła
więc otrzyj już łzy
jak piasek gorące
nie rań mnie więcej,
w zamian również cię nie zranię

wezmę cię w obroty
będziesz moją pusią
iskierko moja kochana,
promyczku mój nadziei
rozchmurz się i nie poddawaj
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

:-)
a kiedy to nastąpi?bo moja pupcia już nie może się doczekać...
D
Dan Mur 12 lat temu
Witaj...humor w jakim dedykujesz wiersz,sprawił uśmiech na mej twarzy,podoba mi się ciepło uczuć sentyment i delikatność,pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie