Ostatnio
•
Ostatnio rozumiemy się bez słów.
Lubię, gdy czytasz mi Beethovena,
a ja gram Tołstoja.
Twoje perfumy na pożółkłych kartkach
zawsze budziły wyobraźnię.
Wystarczy, że spojrzysz i już wiem!
Nauczyłem się zgadywać...
Przez te 100 lat samotności.
Codziennie zarabiam na życie
zgniłymi zębami w metrze.
Zawsze mylą mi się przystanki.
Wszystkie brzmią tak samo
i proszę nie krzycz, że się spóźniam.
Ostatnio rozumiemy się bez słów.
Więc zrozum jeśli nie wrócę.
Ktoś musi dalej budować Babilon.
Lubię, gdy czytasz mi Beethovena,
a ja gram Tołstoja.
Twoje perfumy na pożółkłych kartkach
zawsze budziły wyobraźnię.
Wystarczy, że spojrzysz i już wiem!
Nauczyłem się zgadywać...
Przez te 100 lat samotności.
Codziennie zarabiam na życie
zgniłymi zębami w metrze.
Zawsze mylą mi się przystanki.
Wszystkie brzmią tak samo
i proszę nie krzycz, że się spóźniam.
Ostatnio rozumiemy się bez słów.
Więc zrozum jeśli nie wrócę.
Ktoś musi dalej budować Babilon.