Ostatnio

Ostatnio rozumiemy się bez słów.

Lubię, gdy czytasz mi Beethovena,

a ja gram Tołstoja.

Twoje perfumy na pożółkłych kartkach

zawsze budziły wyobraźnię.



Wystarczy, że spojrzysz i już wiem!

Nauczyłem się zgadywać...

Przez te 100 lat samotności.



Codziennie zarabiam na życie

zgniłymi zębami w metrze.

Zawsze mylą mi się przystanki.

Wszystkie brzmią tak samo

i proszę nie krzycz, że się spóźniam.



Ostatnio rozumiemy się bez słów.

Więc zrozum jeśli nie wrócę.

Ktoś musi dalej budować Babilon.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie