Jak sama
•
płaszcz nadal wisi
a z rękawów sypią się
pożółkłe bilety "na życie"
przyznaję - byłem gapowiczem
przerywasz mój monolog
polewając ziemię wodą
jak gdyby sól
mogła oczyścić gardło
tort dawno zjedli
a świeczki wyrzucili
zostawiając jedną grubszą
ubraną w szkło i marmur
nadal nie rozumiesz
że ja jestem tym wiatrem
co w nocy bije o twoje szyby
i uważnie słucha jak jęczysz
tylko słucha
a z rękawów sypią się
pożółkłe bilety "na życie"
przyznaję - byłem gapowiczem
przerywasz mój monolog
polewając ziemię wodą
jak gdyby sól
mogła oczyścić gardło
tort dawno zjedli
a świeczki wyrzucili
zostawiając jedną grubszą
ubraną w szkło i marmur
nadal nie rozumiesz
że ja jestem tym wiatrem
co w nocy bije o twoje szyby
i uważnie słucha jak jęczysz
tylko słucha