Jabłko

mały chodziłem po parkowych murach

chciałem być wyższy a może coś więcej

liście pożółkły porwała je burza

wzrost się nie zmienił lecz mury zniknęły



***



kiedyś rozmowna była szyby kropla

oczy się skryły uśmiechu zabrakło

skóra ze złota lecz dusza zmarszczona

jak nadgryzione na pół zgniłe jabłko
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie