21 gramów

mówię do ciebie ale nie słyszysz

strunami dźwięki puste wydaję

w domu gdzieniegdzie ślady po myszy

klamki dębowe i gronostaje



patrzę wciąż patrzę dostrzec nie możesz

plamy na słońcu - brudne firany

od dawna puste jest nasze łoże

został garnitur i szczypta gramów
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie