Hłasko

O życiu
Żyłeś jak piłeś
Piłeś jak pisałeś
Kochały cię piękne kobiety
Mdlejąc na twój widok
Zakochane pedały
Słały ci liściki i kwiaty
Ty nie potrafiłeś kochać nikogo
Buntowniku bez powodu

Gdyby nie tamta fatalna noc
W Wiesbaden
Garść prochów popita gorzałą
Dziś byłbyś własnym pomnikiem
7
38 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie