Słowa

Miłosne
Z Twoich ust plyna slowa
tak lekkie, pierzaste
Jak frywolne ptaszyny
lapie je i chowam do sloja.

Spogladam na Ciebie
z usmiechem o smaku truskawki
Tej swiezo zebranej
z mojego pola marzen.

Widze Twoj wzrok niewinny
Wodzacy za mna
jak za swietlikiem
w ponura noc

I czuje to cieplo
Twojego serca.

Czy mnie to cieszy?
Po stokroc ptaszyn tak
I podziele sie z Toba
moim polem marzen.

Razem stworzymy dzialke,
A kazda grzadke
zasadzimy szczesliwa chwila
by momenty szczesliwe wyrosly.

Momenty przerodza sie
w kwadranse, sekundy
By stac sie godzinami
naszego radosnego zycia

I nie bedzie juz nieba i piekla
Bedziemy tylko my.
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie