Nie jestem godzien

O wierze
Tak wiele błędów popełniono pod krzyżem
przelano zbyt wiele niewinnej krwi
powinien się Ojciec swoich dzieci wyrzec
brat zaczyna dziś ze swego brata drwić

ujrzeli źródło w przebitej piersi
które rozlało się niczym słowo
wszakże ostatni to będą pierwsi
gdy zacznie się pisać historia na nowo

łowi nas Pan w obszerne sieci
lecz wymykamy się jakimś wyjściem
ukochał nas jak swoje dzieci
czekajmy więc na Drugie Przyjście

chcą wyjść przed szereg najbardziej godni
faryzeusze nowej świątyni
żaden z nich nie chce nakarmić głodnych
a chcą się mienić cnotami świętymi

przywdziejmy bracia nowe ubrania
i stójmy zawsze daleko z boku
z każdego człowieka cień się wyłania
by nie był większy zwolnijmy kroku…
8
61 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
poczułam się jakbym czytala 'polonia chrysiana' w:) pozdrawiam
ibis49 13 lat temu
Stanie z boku niczego nie zmieni, ale zwolnić by się trochę przydało. Pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie