Drugi potop

O wierze
zapłakał Bóg i wyrzekł
następujące słowa
"a może by tak Ziemię
uczynić od nowa?"

czterdzieści dni i nocy
płakały wszystkie chóry
pokryły się lazurem
najwyższe nawet góry

ocalił Pan jedynie
najbardziej mu oddanych
by cały świat od nowa
był znów poukładany

dziś stoi Pan i patrzy
zadając wciąż pytanie
czy miejsca tam wystarczy
czy jeszcze go zostanie

łzy płyną mu po twarzy
zasłania w niebie okno
wszak może się odmienią
gdy znowu mocno zmokną
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 12 lat temu
Poruszyłeś znów fajny temat.Dobry wiersz.
Ja tak sobie kombinuję,że chyba będę wśród ocalałych.Bo jak by nie patrząc,jestem ostatnim sprawiedliwym,no i w ogóle:))
Pain 12 lat temu
jak my wszyscy haha
Beatrice 12 lat temu
Chyba jednak nie ostatnim... jeszcze jestem ja! :-))
ryty 12 lat temu
znowu wodą?

może choć trochę zmiękną
gdy ich ogniem przypalę ;p
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie